W Polsce prowadzenie biznesu to niezwykle ciekawe zadanie. Szczególnie w początkowej fazie, gdy firma jest uruchamiana. Wiedza, którą należy zdobyć, doświadczenie i umiejętności poruszania się w gąszczu przepisów są nieodzowne. Jednak szkoleń i wiedzy próżno szukać w instytucjach budżetowych i administracyjnych.

Na szczęście pojawia się coraz więcej różnych organizacji i instytucji pozarządowych, fundacji i stowarzyszeń działających non-profit, które nastawione są na wspieranie biznesu. Na czym to wsparcie może polegać? O tym właśnie jest ten artykuł.

Możliwości, jakie daje współpraca z organizacjami pozarządowymi, potocznie zwanymi NGO-sami (Non-Governmental Organizations) to m.in.:

  • oficjalne wsparcie akcji społecznych

  • skorzystanie z dotacji budżetowej lub UE

  • doradztwo biznesowe i usługi konsultacyjne

  • pomoc w poszukiwaniu dodatkowych źródeł finansowania przedsiębiorstwa

  • spotkania z innymi przedsiębiorcami w celu wymiany wiedzy, kontaktów i nawiązania współpracy

  • promocja firmy w Internecie

  • wspólne akcje marketingowe/społeczne biznesu i NGO.

Pomysłów na połączenie świata NGO z biznesem jest o wiele więcej, w zasadzie tyle, ile pomysłów na prowadzenie działalności gospodarczej i działalności społecznej. Poniżej opisuję kilka przykładów konkretnych działań przedsiębiorców, które mogą cię zainspirować.

Wegetariański układ

Joanna, manager baru wegetariańskiego, stale poszukiwała pomysłów na promocję swojej działalności. Idea powstania jej baru była jednak szersza, pokazać, jak największej liczbie ludzi, że można nie jeść mięsa, a przy tym smacznie i zdrowo się odżywiać. Poza pracą stale pomagała zwierzętom w schroniskach oraz tym bezpańskim, które gdzieś się zawieruszyły na ulicy.

Stąd pojawił się pomysł połączenia obu tych działalności – Joanna przyłączyła się do fundacji, która zajmowała się pomocą zwierzętom. Wspólnie z zarządem Fundacji postanowili, że raz w tygodniu Fundacja będzie miała swoje stoisko w barze.. Fundacja informowała swoich darczyńców o zbiórce karmy dla zwierząt będących pod opieką fundacji, która odbywała się właśnie w barze wegetariańskim. Dzięki temu bar zyskał nowych klientów.

Stowarzyszenie szkoleniowe

Marek poszukiwał do swojej firmy specjalistów-inżynierów, którzy mieli rozwijać jego produkty, m.in. elektroniczne systemy zabezpieczeń mieszkań i budynków. Niestety, nie mógł ich znaleźć ani w urzędzie pracy, ani na uczelniach w jego miejscowości, choć co roku kierunki elektroniczne kończyło kilkadziesiąt studentów. Długo szukał odpowiedzi na pytanie, dlaczego młodzi ludzie nie chcą pracować u niego zbyt długo. Okazało się, że praca codziennie taka sama, wręcz maszynowa, nie jest atrakcyjna dla studentów.

Gdy postanowił poszukać nowych pracowników wśród starszych, doświadczonych osób, znów skierował się do urzędu pracy i tam doradca zawodowy podpowiedział mu kontakt ze stowarzyszeniem, które zajmuje się szkoleniami osób niepełnosprawnych. Razem z pracownikami stowarzyszenia przygotował program szkolenia, które miałoby przygotować nowych elektroników niezależnie od ich wieku i udało się nawet pozyskać dotację na jego sfinansowanie. Po pół roku szkolenia Marek zatrudnił w swojej firmie kolejnych pięciu pracowników, w tym czterech, którzy ze względu na swoją niepełnosprawność nie mogli przez ostatnie lata znaleźć pracy.

Stowarzyszenie dla zdrowia

Firma Roberta zajmuje się szeroko pojętym doradztwem biznesowym. Jego współpracownicy pomagają przedsiębiorcom rozwijać ich firmy, dostarczając wiedzy i rozwiązań, ale także wyciągając ich z trudnych sytuacji, często bardzo kryzysowych. Robert pozyskuje klientów głównie przy pomocy rekomendacji, więc stara się pojawiać w różnych miejscach, gdzie może poznać nowe osoby prowadzące własne biznesy.

Gdy został zaproszony na spotkanie dotyczące zdrowego odżywiania, nie sądził, że oprócz wiedzy dla siebie pozna przy okazji wiele osób, które będą także bardzo zainteresowane „zdrowiem” swojej firmy. Luźna atmosfera spotkań pozwoliła Robertowi nawiązać ciekawe kontakty biznesowe. Powstał także pomysł stworzenia projektu „Zdrowa firma”, który obejmuje zarówno szkolenia związane ze zdrowiem pracowników, jak i warsztaty poprawiające funkcjonowanie poszczególnych działów w firmie, a w rezultacie całych firm.

Fundacja z klubem biznesu

Andrzej poszukiwał szkoleń dla swoich pracowników oraz firmy, która zajmie się wdrożeniem jednego z certyfikatów ISO w jego firmie. Wymagają tego od niego kontrahenci z zagranicy. W trakcie poszukiwań odpowiedniej instytucji trafił na spotkanie klubu biznesu, prowadzonego przez jedną z fundacji wspierających małe i średnie przedsiębiorstwa.

Na tym spotkaniu poznał jednego z ekspertów fundacji, który zajmuje się wdrożeniami ISO, dowiedział się też, że fundacja będzie mogła przygotować ofertę szkoleń dla jego pracowników i jeśli tylko ta oferta będzie mu odpowiadać, nawiążą współpracę.

Kolejne spotkania miały jeszcze dalej idące pozytywne konsekwencje dla firmy Andrzeja. Poznając nowe osoby i pozostałych ekspertów fundacji, dowiedział się, że będzie mógł kupić jedną z maszyn szybciej niż planował, dzięki dotacji, którą fundacja pomoże mu uzyskać. Poznał też zupełnie nowe, innowacyjne szkolenie dotyczące intermentoringu, które pozwoli mu zachować wiedzę starszych pracowników w firmie po ich odejściu na emeryturę, dzięki odpowiedniemu procesowi przekazywania wiedzy i doświadczenia młodszym specjalistom.

Fundacja rozwoju wsi

Jolanta prowadzi agencję pośrednictwa pracy oraz szkolenia zawodowe dla osób bezrobotnych i stale poszukuje nowych miejsc w Polsce, gdzie mogłaby szkolić takie osoby i jednocześnie uzyskać dofinansowanie dla tych osób. Z reguły przeprowadza takie szkolenia dla urzędów pracy lub pojawiają się na jej szkoleniach osoby, które same je sobie finansują, np. przed wyjazdem do pracy za granicę.

Podczas przeszukiwania Internetu w poszukiwaniu ofert przetargowych natrafiła na fundację, która zajmuje się tworzeniem projektów dokształcania i przekwalifikowywania osób bezrobotnych z obszarów wiejskich. Dzięki dofinansowaniom unijnym, budżetowym i zagranicznym NGO-som będzie mogła przeprowadzić kolejne szkolenia praktycznie w każdym województwie.

Historie te łączy jeden wspólny mianownik – chęć poszukiwania nowych rozwiązań i przekonanie powyższych osób, że organizacje pozarządowe mogą faktycznie biznesowi pomóc. W swojej pracy doradczej widziałem takich historii kilkadziesiąt, a pomysłów na połączenie NGO-sów z biznesem jeszcze więcej. Potraktuj je jako inspirację, ponieważ nie każdy pomysł da się zrealizować, ale czasem to tylko kwestia… założenia fundacji lub stowarzyszenia, które ten pomysł mogą dla Twojego biznesu zrealizować.